Dziękuję Ci za zapis na newsletter i za to, że jesteś tutaj.
Bardzo się cieszę, że mogę Cię powitać w tym małym, ale ważnym miejscu – w kursie, który powstał po to, by spokojnie, jasno i bez nadmiaru wprowadzić Cię w to, co w pedagogice Montessori jest naprawdę fundamentalne.
Być może trafiasz tutaj z ciekawością.
Być może z nadzieją, że da się wychowywać i wspierać dziecko inaczej – z większym spokojem, zrozumieniem i szacunkiem dla jego rozwoju.
A być może jesteś już na tej drodze od jakiegoś czasu, ale chcesz poukładać sobie najważniejsze myśli i wrócić do źródła.
Niezależnie od tego, z jakiego miejsca przychodzisz – witaj.
Ten mini kurs nie jest zbiorem szybkich trików ani instrukcją, jak w kilka dni stworzyć „idealne Montessori”. To raczej zaproszenie do zatrzymania się i spojrzenia głębiej: na dziecko, na siebie, na codzienność, w której dzieje się wychowanie. Bo Montessori nie zaczyna się od pomocy, półek czy pięknie przygotowanej przestrzeni. Zaczyna się od sposobu patrzenia. Od uważności. Od zrozumienia, kim jest dziecko i czego naprawdę potrzebuje, by wzrastać.
Chciałabym, żeby ten kurs był dla Ciebie właśnie takim spokojnym początkiem.
Nie kolejnym obowiązkiem.
Nie materiałem do „zaliczenia”.
Ale miejscem, które coś rozjaśnia, porządkuje i pomaga odetchnąć.
Znajdziesz tutaj podstawowe idee pedagogiki Montessori – te najważniejsze, kluczowe, na których potem można budować dalej. Bez poczucia, że od razu trzeba zmienić wszystko.
Weź z tego kursu tyle, ile jest Ci teraz potrzebne.
Wracaj do niego. Notuj. Myśl. Obserwuj swoje dziecko i siebie.
Czasem jedno dobrze zrozumiane zdanie potrafi zmienić więcej niż cały stos porad.
Dziękuję, że tu jesteś.
Mam nadzieję, że ten mini kurs będzie dla Ciebie nie tylko źródłem wiedzy, ale też małym światłem na drodze —+- ku bardziej świadomemu, spokojnemu i głębokiemu towarzyszeniu dziecku.
Celem Marii Montessori nie było ułatwienie nauki matematyki ani zachęcenie dzieci do samodzielnego czytania i pisania dzięki materiałom rozwojowym. Wszystko to jest częścią metody Montessori, ale głównym celem, podstawą, na której opiera się wszystko inne … jest wychowanie do pokoju.
Maria Montessori przeżyła dwie wojny, dotknęła ją wojna domowa w Hiszpanii. Przez lata życia w Indiach poznała Mahatmę Gandhiego i od tego czasu utrzymywali kontakt. Wszystko to naznaczało ją dogłębnie i wraz z jej ogromną wiarą w potencjał dzieci, wkładała całą swoją energię w szerzenie znaczenia edukacji dla pokoju.

Od jej śmierci minęło ponad 60 lat i niestety nadal cierpimy z powodu wojen, ale nie możemy się poddać:
Najnowsze komentarze