Miłosierdzie
📖 Ścieżka Opowieści
Do obozu Aslana wkracza Biała Czarownica. Jest zimna, dumna i pewna swego. Przychodzi po to, co jej się należy zgodnie z prastarym prawem: po zdrajcę. „Każdy zdrajca do mnie należy. Jego życie jest przepadłe na moją rzecz” – mówi, wskazując na Edmunda.
Wszyscy zamierają. Prawo jest jasne. Edmund zgrzeszył, więc Edmund musi ponieść karę. Sprawiedliwość domaga się zapłaty.
Ale Aslan robi coś niezwykłego. Nie mówi: „Prawo jest nieważne”. Mówi: „To prawda”. Uznaje winę, ale... bierze Czarownicę na stronę, by porozmawiać o czymś więcej niż sprawiedliwość. O czymś, co może ocalić życie, mimo że wyrok został wydany.
Sens Fabularny
Czarownica zna tylko Prawo (sprawiedliwość bez serca). Aslan zna coś potężniejszego – Miłosierdzie. Miłosierdzie to nie ignorowanie zła, ale wzięcie jego ciężaru na siebie, by ocalić winowajcę. To moment, w którym wyrok śmierci zmienia się w tajemnicę ocalenia.
Most do Adwentu
Często myślimy, że Bóg jest jak księgowy, który skrupulatnie liczy nasze błędy. Adwent przypomina nam, że Bóg jest jak Aslan – widzi nasz błąd, uznaje go, ale szuka sposobu, by nas ocalić, a nie potępić.
Ścieżka Duchowa
Miłosierdzie to imię Boga, który woli oddać samego siebie, niż pozwolić, by człowiek zginął w ciemności. To spotkanie Prawdy („zgrzeszyłeś”) z Miłością („ale cię nie zostawię”).
❤️ Ścieżka Wartości: Więcej niż sprawiedliwość
Sprawiedliwość mówi: „Oko za oko”. Jeśli ktoś cię obraził, masz prawo się obrazić. Jeśli ktoś zawinił, powinien ponieść karę. To logiczne i uczciwe.
Ale miłosierdzie idzie o krok dalej. Miłosierdzie mówi: „Mógłbym ci oddać tym samym, ale wybieram dobro”. To moment, kiedy rezygnujemy z chęci zemsty, złośliwej uwagi czy „triumfu” nad kimś, kto się pomylił.
Refleksja Serca
- Czy jest ktoś, kto Cię zawiódł i zasługuje na Twoją złość, ale mógłbyś ofiarować mu łagodność?
- Czy potrafisz spojrzeć na trudną osobę przez pryzmat jej zranień, a nie tylko jej zachowania?
- Czy potrafisz być miłosierny dla... siebie, gdy popełnisz błąd?
Sprawiedliwość to danie komuś tego, na co zasłużył. Miłosierdzie to danie mu miłości, której potrzebuje.
Refleksja Duchowa
Miłosierdzie jest darem. Nie można go kupić ani na nie zapracować. Dziś pomyśl o tym, jak wiele razy otrzymałeś "drugą szansę" – od życia, od bliskich, od Boga.
Sprawiedliwość mówi: "Daję prezent temu, kto był grzeczny". Miłosierdzie działa inaczej.
Zadanie: Zrób dziś coś dobrego dla kogoś, kto Twoim zdaniem na to „nie zasłużył” (bo np. był marudny, złośliwy albo Cię zdenerwował). Może to być zrobienie herbaty mężowi po kłótni, miłe słowo do naburmuszonego dziecka, uśmiech do niemiłej ekspedientki.
Przełam krąg „wet za wet” jednym gestem dobroci.