Dzień 5 • 4 Grudnia

Edmund wchodzi do Narnii

„Ciekawość większa niż rozsądek”

📖 Ścieżka Opowieści

Edmund, zirytowany i obrażony, wchodzi do szafy nie dlatego, że wierzy w magię, ale dlatego, że chce dokuczyć Łucji. Wchodzi z myślą o żarcie, a znajduje się w środku zimowego lasu. Śnieg skrzypi pod jego stopami inaczej niż pod stopami Łucji – jakby ostrzej.

Nie ma w nim zachwytu, jest tylko zimno i złość. I wtedy pojawiają się sanie. Zaprzężone w białe renifery, prowadzone przez karła. W saniach siedzi wielka Pani, biała jak śnieg, dumna i zimna.

To Biała Czarownica. Patrzy na Edmunda surowo, ale gdy dowiaduje się, że jest człowiekiem, zmienia ton. Częstuje go gorącym napojem i czymś, co smakuje najlepiej na świecie – Ptasim Mleczkiem (Tureckim Łakociem). Edmund je łapczywie, a każde kolejne pudełko sprawia, że chce więcej i więcej, zapominając o ostrożności.

Sens Fabularny

To moment, kiedy Edmund wchodzi do Narnii z pretensją i zranieniem. Nie niesie w sobie ciekawości ani otwartości. Czarownica rozpoznaje jego słabość – pychę i łakomstwo – i wykorzystuje ją, by go usidlić.

Most do Adwentu

Czasem idziemy w nowe miejsca z wewnętrzną burzą – i widzimy je przez filtr własnych emocji. Nie dlatego, że miejsca są złe, ale dlatego, że coś w nas potrzebuje ukojenia. Adwent to moment, żeby zauważyć: z jakim sercem wchodzę w ten czas? Czy jest we mnie złość, jak u Edmunda?

Ścieżka Duchowa

Dla wierzących ta scena może być okazją do postawienia cichego pytania: „Co we mnie jest zranione tak, że widzę świat inaczej niż jest?”. Adwent może być czasem, kiedy pozwalam, by Bóg spojrzał na to miejsce łagodniej, niż ja sam potrafię.

❤️ Ścieżka Wartości: Pokusa

„Słodka obietnica, gorzka cena”

Pokusa często nie wygląda jak zło. Częściej wygląda jak pochwała, której potrzebujemy, albo obietnica, że wreszcie będziemy ważni. Pokusa jest cicha i wchodzi miękko, jak śnieg pod butami.

Edmund nie jest „zły” do szpiku kości. Jest głodny – zauważenia, znaczenia, bycia tym „lepszym”. Czarownica widzi to od razu. Uderza w to miejsce, które w nim najbardziej boli. Dlatego ta scena jest tak ważna: uczy, że pokusa nie mówi „zrób coś strasznego”. Pokusa mówi: „Wreszcie będziesz kimś”.

Refleksja Serca

  • Co sprawia, że wierzysz komuś, kto mówi ci komplement?
  • Czy zdarzyło ci się zrobić coś głupiego, bo chciałeś poczuć się ważny?
  • Skąd wiesz, że ktoś ma dobre zamiary, a nie tylko „słodkie słowa”?

Pokusa obiecuje wiele, ale zostawia nas z pustym pudełkiem.

Refleksja Duchowa

To moment, żeby zobaczyć, że Bóg nie unika naszych trudnych miejsc. Przychodzi właśnie tam, gdzie jesteśmy najbardziej wrażliwi na fałszywe obietnice.

✨ Aktywność Dnia: „Słowa, które karmią”

Zadanie: Weźcie kartkę i podzielcie ją na dwie części. Po lewej wpiszcie słowa, które „mrożą” (odbierają wiarę w siebie). Po prawej słowa, które „grzeją” i karmią serce naprawdę.

Pozwólcie, by każdy wpisał po kilka przykładów. Potem powiedzcie sobie: „W tym domu wybieramy słowa, które grzeją”.

Symbol Narnii Płatek śniegu
Ostry, zimny, piękny – symbol chłodu w sercu Edmunda.
Symbol Serca Kropla miodu
Symbol słów, które mogą być słodkie, ale lepkie jak pułapka.
← Wróć do Kalendarza